Premier Matusz Morawiecki wyjaśnił, dlaczego rząd nie zamyka kościołów z powodu epidemii koronawirusa.

Mateusz Morawiecki wypowiedział nie na temat zamykania kościołów podczas konferencji zorganizowanej dla mediów. Jak możemy przeczytać w serwisie wp.pl:„Premier zwrócił uwagę na fakt, że o ile słyszy się o ogniskach zachorowań na weselach, w szkołach, a nawet na pogrzebach, to w kościołach nie było takich przypadków. Morawiecki dodał, że może to wynikać z faktu, że budynek kościoła jest wysoki i duży gabarytowo. Co więcej, zdaniem premiera, zasady są tam lepiej przestrzegane”

Słowa premiera skomentował wirusolog, profesor Włodzimierz Gut, który nie zgadza się ze słowami Morawickiego:

„W gruncie rzeczy decydują odstępy i tzw. wietrzenie, jaki jest obieg powietrza. Po pierwsze kościoły są obiektami, które nie wpływają w istotny sposób na ruchliwość społeczną. W tej chwili może przebywać w kościele 1 osoba na 15m2, więc jeśli stoimy na środku, mamy koło o promieniu 5 m. Dlatego ryzyko jest trochę mniejsze niż w sklepach. Wysokość nie ma tutaj jednak żadnego znaczenia” – wyjawił specjalista.

Źródło: kobieta.wp.pl